Człowiek pośród miasta.

Tym razem poszukałam wśród swojego archiwum fotek z różnych miast . Nie są to miasta wielkie , piękne , ale zwykłe …….może czasami szare. Ciekawa jestem je odbieracie.

1. Warszawa, kampus Politechniki warszawskiej . Wido z okiem ISIWU.
2. Warszawa , widok w czasie budowy metra na ul.Kubusia Puchatka.
3. Warszawa .Wieczór na placu przed grobem Nieznanego Żołnierza.
4. Miasto Hel .
5. Warszawa wieczór , widok w oddali budynku GUS- u
6. Warszawa . Widok wyschniętej Wisły.
7. Miasteczko Łoś.
8. Kraków – widok na rynek.
9. Gdynia. Nowe zabudowania przy porcie.
10. Warszawa . Widok z pałacu Kultury.
11. Warszawa. Widok na dawny budynek KC.

Liberec – miasto czeskie.

Różne pory dnia i roku , różne budynki .

Utrwaliłam budynki , miejsca, sytuacje dla samej przyjemności fotografowania i przeglądania ich w swoim prywatnym folderze. To trochę jak zbieranie znaczków czy kolekcjonowanie dzieł sztuki wybitnych artystów. Dodatkową satysfakcję dostarcza fakt, że zostały one stworzone przeze mnie (wybrane, uchwycone, obrobione) i często możemy pochwalić się nimi szerszej publiczności.

Czy wy też tak macie?

30 myśli na temat “Człowiek pośród miasta.

    1. Podsunołeś bardzo trafne myśli , wątki. Coś w tym co napisałeś jest . Dużo jednak ludzi żyje w miastach.

  1. Ale super zestaw zdjęć, oglądałam każde bardzo dokładnie, bo każde inne i każde ciekawe. Dziękuję Ci za tę blogową wystawę. 🙂 Chyba najbardziej podoba mi się Kraków przez okno i Warszawa z Pałacu Kultury, ale wszystkie sa fajne. To z budowy metra na przyklad jest takie pełne życia.

  2. Tez tak mam, fotografuje wszystko, co przykuwa w danym momencie uwagę, mąz mówi, ze to zboczenie blogowe, ale ja sama lubię do starych zdjęć wracać.
    Ciekawe ujęcia i przypomnienie sytuacji:-)

  3. Kiedyś miałem fazę na zdjęcia. Dziś już mi minęło. Nie mniej mam na dysku ok. 20 tysięcy zdjęć. A nie za często do nich wracam.

    Miasto to wdzięczny temat zdjęć, zawsze coś się dzieje. Z drugiej strony dla osób lubiących naturę, spokój to coś odrzucającego przynajmniej lekko. Najlepiej spędzić nieco czasu w mieście jakimś, a potem pojechać np. do lasu. 🙂

    Nigdy nie lubiłem upałów. A widzę, że teraz coraz częściej będzie takie lato (niestety).

    Pozdrawiam!

    1. O to dużo zrobiłeś tych zdjęć. Miasto to wdzięczny temat, zawsze coś się w nim dzieje. Różne domy, różna pogoda stwarzają nieprzewidywalne sytuacje. Pozdrawiam

      1. Trochę się nazbierało przez lata. 🙂 Nie mniej zawsze coś może mi się z tych zdjęć przydać.

        Pewnie nie. Zwłaszcza, że całość opisywanych zjawisk kończy się w 2017 roku. A potem działo się pewnie jeszcze więcej jeśli o dezinformację chodzi.

        Pozdrawiam!

        1. Takie zdjęcia sprzed lat mają swoją wartość. …..nikt i nic nie jest w stanie przewidzieć co się zdarzy. (Oczywiście oprócz jasnowidza). Pozdrawiam

    1. Natura jest wdzięcznym tematem i naturalnym. Zawsze można uchwycić coś niecodziennego i pikniego robiąc zdjęcia.

  4. Fotografuję miasta, zawsze można znaleźć coś ciekawego. Zależy na co się patrzy, jaki mamy punkt widzenia.
    Pozdrawiam cieplutko💚😊🌼🍀

    1. Witam, witam. Cieszę się , że zajrzałam do mnie. Tak , fotografowanie miasta może też dawać duża satysfakcję.

  5. Widok wyschniętej Wisły – bardzo smutny, a miasta , kamienice i osiedla – naprawdę interesujące. Widać, że Warszawa to Twoje miasto i znasz jego zakątki i pielęgnujesz pamięć o tym mieście. Pozdrawiam serdecznie :))

  6. Krysiu fajny zbiór o fajnie fotki. Ja czasem też lubię wyjsc do miasta, zobaczyć coś ciekawego, coś nowego . Od jakiegoś czasu lubię Oslo bo mocno się zmieniło od czasu naszej przeprowadzki do Norwegii 🙂

  7. Lubię ruch, gwar, więc miasto jest dla mnie atrakcyjnym miejscem. Piękne zdjęcia robisz, masz talent i wiesz, na czym zawiesić oko.
    Serdeczności

Dodaj komentarz