Obrazy namalowane kropkami…..

 Tym razem będzie o malarstwie aborygenów.

Malarstwo aborygenów to obrazy powstające z wielu kropek, które czasem łączone są w linie czy kreski, innym razem każda kropka jest oddzielona od innych. Kropki są też różnej wielkości i są w różnym stopniu rozmazane. No i oczywiście mają różne kolory. 

Szczerze – próbowałam w ten sposób stworzyyć obraz , ale nic ciekawego nie powstało. Będę próbować.

     Przykładami dawnej sztuki aborygeńskiej-

  • które zachowały się do czasów współczesnych są malowidła naskalne, można je zobaczyć w wielu świętych miejscach dla tej kultury rozrzuconych na terenie całej Australii.
  • Ciekawostką – jest taka, że nie były to jedyne obrazy, które powstawały z działalnosci Aborygenów. Te inne obrazy, niestety nie zobaczymy bo były malowane… na piasku. Działo się to przy tradycyjnych ceremoniach podczas których ziemię lub piasek wyrównywano tak by stworzyć płaską powierzchnię i na tak wyrównane podłoże nanoszono barwniki przygotowane z różnego rodzaju naturalnych .

    

Pierwsze dzieła tworzone przez artystów aborygeńskich, które miały szanse zachować się powstały w latach 70-tych XX wieku. Zainspirowani przez australijskiego nauczyciela Aborygeni z plemienia Papunya zaczęli przenosić swoje obrazy najpierw na mury szkoły. Potem, o dziwo próbowali malować swoje obrazy na drewnianych tabliczkach, a w końcu na płótna. Bali się, że w tworzonych dziełach zbytnio pokażą sekretne informacje o swoim plemieniu, artyści zaczęli przedstawiać swoje dzieła w sposób abstrakcyjny , zaczęli malować za pomocą kropek. Dzięki temu sposobowi jedynie autor obrazu rozumiał dokładnie znaczenie każdego namalowanej części, a pozostali mogli podziwiać tylko artystyczną stronę malowidła.

Z tego co udało mi się odkryć to znaczenie kolorów jest spójne dla wszystkich artystów aborygeńskich:

żółty oznacza słońce, brązowy ziemię, czerwony pustynny piach, a biały niebo czy chmury. Ale czy tak jest na pewno wie tylko artysta tworzący swoje dzieło.

A co wy myślicie o takim malarstwie, czy podoba wam się……………………

36 myśli na temat “Obrazy namalowane kropkami…..

  1. Na pewno są ciekawe, jednak bardziej widziałabym je jako wzory tkanin użytkowych, mozaiki…
    Ostatnie 3 skojarzyły mi się z haftem koralikami.
    Mogłoby to być dobre ćwiczenie cierpliwości i fantazji:-)

      1. Chciałam tylko zwrócić uwagę, dla Aborygenow te kropki, linie coś oznaczają….. Więc moze lepiej nie umieszczać tych wzorków na tapecie, kafelkach…..

  2. Świetny post Krysiu. Czytałem niegdyś świetną książkę Mindella – “Śnienie na jawie” – było tam wiele o Aborygenach 🙂 Pozdrawiam i Bardzo mi się te obrazki spodobały 🙂

    1. Ja próbowałam malować kropkami , słbo mi to wychodziło . Chyba trzeba mieć dużo cierpliwości, bo to szalenie żmudna praca.

  3. Popieram Jotke, tez uwazam ze fajnie by te obrazy na tkaninach wygladaly. Fajne by byly kafelki do lazienki. Bardzo ladne obrazy, mozaiki. Te niebieskie najbardziej mi sie podobaja. Super sprawa Krysiu. Pozdrawiam

    1. Wiesz, ale te obrazy dla Aborygenow mają ukryte znaczenia…… Ja osobiście zastanowiłabym się robiąc taki deseń na ścianę….

  4. trochę takie, jakby mandale z ziaren piasku usypane. chyba Cejrowski powiedział w jednym z kawałków boso przez świat, że ludzie wymyślają te same rzeczy w różnych miejscach, bo są naturalną konsekwencją tego, jak myślimy i jak potrafimy posługiwać się zmysłami – dla przykładu podał kosze wyplatane z palmowych liści gdzieś tam i wiklinowe kosze bliżej naszej lokalizacji. kropka, to kiedyś był punktowy dotyk – czubkiem palca, wystygłego, zwęglonego patyka, albo ostrza włóczni. najprostsza forma zbliżenia – najmniej ufna, ale jednak zbliżenia – punkt. do dzisiaj – zanim pozwolisz komukolwiek na zbliżenie, najpierw sprawdzisz opuszkiem palca, czy nie robi Tobie krzywdy.

    1. Bardzo ciekawe. Jak wiadomo kropkowanie jest charakterystycznym elementem w wkonaniu Aborygenów.Można je porównać do malarstwo intuicyjnego tzn twórczością uwalnia od wszelkich ograniczeń, wzrostu, spoza umysłu, z czystej przestrzeni serca i intuicji, odkrywania siebie i otwierające nas na inne przestrzenie oraz zrozumienia tego na co poszukujemy odpowiedzi .Dla aborygenów każda stawiana kropka była szalenie ważna, tak jak dla nas modlitwa, dlatego też ich obrazy mają energię i piękną moc. Ciekawe – Aborygeni potrafią uzasadnić każdą postawioną przez siebie kropkę. Ich obrazy są tajemnicze i są inspirowane różnymi historiami; np galaktyki i ziemi itd.
      “Każda stawiana kropka powinna być budzeniem się w nas szacunku do Matki Ziemi i ludzkości wzajemnie do siebie…..a tym samym Jedności Wszystkiego Co Istnieje. Sztuka kropkowania to, do dotknięcie pierwotnej kultury i ich świadomości, nauka koncentracji, bycia w teraz i bycia w sobie, poprawa pracy półkul mózgowych i nauka bycia poza umysłem w intuicji.” cytat. Pozdrawiam

  5. Nie znam się na sztuce malowania ale jak napisałaś, nie jest proste stworzyć takie dzieło. Mnie się podoba, dzięki Tobie dowiedziałam się ciekawych rzeczy o takim rodzaju malarstwa. Dzięki Krysiu, serdecznie pozdrawiam🥰 i

  6. To wymaga cholernie dużo cierpliwości :). Hehe pamiętam jak w podstawówce wymyślili pracę plastyczką by pokolorować obrazek robią tylko kropki flamastrami ale to było nużące 😀

  7. Witaj Krysiu 😉
    Jest pod wrażeniem tych obrazów, dla mnie to coś niezwykle pięknego. Jestem pod ogromnym wrażeniem talentu, umiejętności i wyobrażńi ludzi. Pamietam ze moja ciocia miała obraz wyszywany koralikami. Nie wiem ile ten obraz miał lat i kto to robił bo byłam mała, a le coś mi się kojarzy ze przyjechał z Ukrainy albo Rosji. Był bardzo oryginalny.
    Nie wyobrażam sobie nawet jak zabrać się do takiego dzieła.
    Cudowne prace…

    1. Obrazy są fantazyjne, niepowtarzalne, urokliwe, przepiękne pięknem tajemniczym….. Można by tak długo, ale chyba wiesz o co mi chodzi. Serdeczne pozdrowienia.

  8. Piękne, choć bardzo precyzyjną ręką wykonane- nie dla mnie😉
    Serdeczności zostawiam kochana😊🌷🧡

Skomentuj Justyna Anuluj pisanie odpowiedzi