Śnieżna zawierucha…..

Tym razem Kampinoski Park Narorodowy zimą. Czy widzieliście las , puszczę zimą oczywiście gdy jest śnieg i mróz . Taka aura powoduje , ż ewszystko wygląda bajkowo.

Spacer zaczął się kiedy był lekki mróz , było pochmurnie .

Po kolei najpierw był Podwarszawski szlak pamięci.

Tutaj, na przedpolach Warszawy, pod Laskami i Sierakowem zacięte bitwy toczyli we wrześniu 1939 r. Wycieczka przez miejscowości i miejsca związane z polskimi powstaniami narodowymi i partyzantką. Jedna z najpopularniejszych jednodniowych tras warszawiaków. Zmienny krajobraz, wysokie wydmy, lasy o różnorodnym charakterze. Szlak interesujący o każdej porze roku, najładniejszy jesienią i śnieżną zimą. Dla turystów pieszych, przy ośnieżeniu także dla narciarzy na nartach śladowych. Dla rowerzystów tylko na odcinku do Wierszy.

inf. z internetu.

Droga była przyjemna , śniegu nie za dużo.

Podrodze ciekawe mijaliśmy kształty drzew.

Doszliśmy do Kamienia Ułanów Jazłowskich.

Pomnik znajduje się przy Łomiankowskiej Drodze, między Sierakowem a Dąbrową Leśną, przy skrzyżowaniu szlaków w Uroczysku Nadłuże.

Upamiętnia on jedną z nielicznych szarż jakie wykonała polska kawaleria w czasie walk we wrześniu 1939 r.

inf. z internetu.

zdjęcie z internetu – tak wygląda latem.

Dochodzimy do Uroczyska Nadłuże.

Zrobiło się późno i śnieg zaczął sypać…..

Doszliśmy do końca czyli zrobiliśmy pętlę i znależliśmy sie przy

Pomnik 5 poległych żołnierzy Armii Krajowej, Sieraków – pomnik przy Drodze Łączniczek AK.

Zasypane były drzewa, my byliśmy zaypani i robiło się ciemno……….

34 myśli na temat “Śnieżna zawierucha…..

    1. Pewnie, rzezycie fantastyczne. Trochę adrenaliny….. No bo robi się mało widocznie i ciężko w śniegu wędrować…. Ale co tam.

  1. Ja również uwielbiam takie przepiękne scenerie. Świetne zdjęcia Krysiu. Pozdrawiam. Dziś rano spacerowałem blisko godzinę, ale było już na plusie. Serdeczności !

  2. Jest bajkowo i dobrze, że są wyznaczone szlaki.
    Zawsze zastanawiałam się , jak w srogie zimy partyzanci, powstańcy dawali rade w takich lasach przetrwać!
    Teraz chyba tylko w lesie jest dobre powietrze…

    1. Fakt , partyzanci mieli ciężko zimą w lasach, ale budowali ziemianki do przebywania w nich dłuzej . W Kampinosie , a jest to puszcza położona tuż przy Warszawie , gdzie sie nie ruszyć pełno jest śladów po walkacg partyzanckich, powstańczych . Można powiedzieć , że w czasach walk lasy tętniły życiem.

  3. I u mnie zimowy post, choć za oknem niewiele leży u nas śniegu.
    Pozdrawiam serdecznie na miły dzień, tydzień cały😀❄☕🧡🍩🌼

  4. Sceneria bajkowa, uwielbiam oglądać, ale tylko na zdjęciach 😉 dlatego dziękuję za piękną wycieczkę,którą mogłam odbyć siedząc w fotelu w cieplutkim mieszkanku 😉 Nic nie poradzę, że jestem ciepłolubna. Krysiu, od razu skoczyłam do cioci Wiki poczytać o ułanach Jazłowieckich. Pamiętałam coś z opowiadań taty, więc chciałam sprawdzić.
    Uściski <3

    1. Po takim spacerze, każdy chwyta za przewodnik, encyklopedie co tam ma pod ręką i chce poszerzyć swoje horyzonty. Pozdrawiam

  5. Niedaleko mnie jest także taki kamień. Poświęcony szarży 18-go Pułku Ułanów Pomorskich pod Krojantami, w pierwszych dniach wojny 1939r.
    Piękny spacer! I ta zimowa sceneria! bajka!
    Serdeczności ślę!

  6. Jest co ogladac ,co fotografowac… Oczywiscie jesli pogoda pozwoli. Niesamowite zdjecia Ci wyszly Krysiu. Uwielbiam robic zdjecia w lesie, chodzic, ogladac drzewa. Puszcze Kampinoska bardzo chetnie bym odwiedzila. Pozdrawiam serdecznie

    1. Dzięki. Kampinos jest dla mnie niecodzienna puszcza bo blisko dużego miasta. Pewnie trochę straciła uroku pierwotnej, dzikiej…. Ale zawsze ogromny obszar lasu.

  7. Obrazy jak pędzlem malowane, cudowna zima i oby taka zawsze była. U nas też jest zimowo, mroźno i cudownie biało. Aż do domu wracać wie nie chce jak ma się takie widoczki w zasięgu ręki 🙂
    Pozdrawiam Krysiu 🙂

Pozostaw odpowiedź Aleksandra Anuluj pisanie odpowiedzi