Podmokłe pola na skraju puszczy białowieskiej.

W czasie takiego czasu nazywanego zimą , czasu bez śniegu i mrozu najlepiej mi sie wspomina czas lata , pięknych kolorowych pól , pachnących kwiatów.

Wróciłam do tego czasu malując krajobraz puszczy, pól przy puszczy . Powiem szczerze mi ciut pomogło tzn nastrój mi się zmienił.

Puszcza Białowieska – ostatni w Europie las naturalny, o charakterze pierwotnym, jaki od wieków rozciągał się w strefie lasów liściastych i mieszanych. Tutaj znajdziemy dużą różnorodność biologiczną. W Parku występuje gatunków roślin naczyniowych, roślin zarodnikowych i grzybów, porostów. Stare, pierwotne drzewostany Białowieskiego Parku Narodowego wyróżniają się obfitością martwego drewna w różnych stadiach rozkładu i obecnością gatunków typowych dla lasów naturalnych.

Dużo by można o niej pisać i pisać.

Jednym słowem jest co oglądać , czym się zachwycać w Puszczy Białowieskiej.

Warto tam pojechać. Czy znacie , czy byliście!!!!!!!

32 myśli na temat “Podmokłe pola na skraju puszczy białowieskiej.

  1. Piękny obraz namalowałaś Krysiu. A tamte tereny nie są mi znane. Chetnie odwiedziłabym, chociaż daleko są ode mnie. Pozdrawiam…

  2. Tylko przejeżdżałam w drodze do rezerwatu żubrów. Wtedy jeszcze obowiązywały zakazy pandemiczne. Mam nadzieję że może kiedyś się uda, bo wiem iż coraz bardziej jest niszczona przez pseudoleśników!
    Serdeczności ślę!

    1. Witam, miło od starych, wirtualnych znajomych czytać komentarze. Czas pandemii był ciężkim czasem dla nas wszystkich. Pozdrawiam

  3. Krysiu, obraz poprawiający nastrój śliczny 👍 W Białowieży nie byłam, natomiast Puszczy żal mi się robi, gdy wspomnę potworne maszyny ścinające przepiękne drzewa bez litości… Oby już nie wróciły takie obrazy. Wolę Twoje 😀

  4. Przepiękny obraz, ja też w taką pogodę najchętniej tylko lato bym wspominała. Dziś na chwilę się humor poprawił, jak trochę śniegu posypało, niestety zaraz wszytko stopił późniejszy deszcz. Taka zima to nie zima. Lepiej w marzeniach udać się na łono przyrody letnią porą. W puszczy nie byłam, ale chętnie bym tam pospacerowała, podziwiała, odpoczęła :).

    1. Pogoda fatalna – brak słońca i deszcz to wszystko sprawia, że szuka się ciepłych , radosnych wspomnień. Pozdrawiam

Dodaj komentarz