Cień

Cień w fotografii może być efektem dodatkowym, jaki dodany zostanie do zdjęcia, albo naturalnym elementem.

Cień  dodaje naszym zdjęciom trójwymiarowości .

  • wyróżniamy element zdjęcia,
  • dodajemy mu bardziej naturalnego wyglądu

Światło w fotografii jest wszystkim! Po prostu : brak światła – nie ma zdjęcia.

Światło umożliwia zdjęciu powstać, poza tym różne światła mogą spowodować inne efekty i na wiele możliwości spowodować przedstawienie tej samej historii.

A teraz garść informacji na temat światła w fotografii.

Światło możemy podzielić na kilka sposobów :

– ŚWIATŁO SZTUCZNE (DODANE- np lampa ) I ZASTANE (NATURALNE- np słońce )

– ŚWIATŁO TWARDE (OSTRE – np punktowe) I MIĘKKIE (ROZPROSZONE – np abażur )

– ŚWIATŁO W ZALEŻNOŚCI OD USTAWIENIA : PRZEDNIE, BOCZNE I TYLNE

ŚWIATŁO SZTUCZNE I NATURALNE

Światło dodane jest efektem dodania oświetlenia lampami błyskowymi bądź lampami studyjnymi. Jest zaleta takiej sytuacji , można fotografować o każdej porze tzn nieważnie czy dzień czy noc i przy każdych warunkach pogodowych.

Świetło naturalne, czyli to, które jest naturalnie obecne w miejscu wykonywania fotografii. Najczęściej jest to po prostu światło zza oka, jeśli fotografujemy w pomieszczeniu lub promienie słoneczne przy fotografii plenerowej. Trzeba się dostosować do tego światła tzn. nie o każdej porze uda nam się zrobić dobre zdjęcie, bo popołudniami może być już za ciemno, może być pochmurno co sprawi, że zdjęcia wyjdą bardziej ponure i będą wymagać większej obróbki albo po prostu może być za jasno w letni poranek. Ale te trudności są jednocześnie zaletami – mało światła zza okna może być wręcz pomocne w tworzeniu klimatu dark, dużo słońca pozwoli nam z kolei oddać klimat świeżości i radosnego nastroju. To świetna nauka i doświadczenie dla każdego fotografa. Ja kocham ten rodzaj światła za jego delikatność, zmienności i ogrom możliwości jakie nam daje!

ŚWIATŁO TWARDE I MIĘKKIE

Twarde światło to m.in. bezpośrednie światło słoneczne lub światło z lampy. Charakteryzuje się wyrazistymi cieniami o mocno zarysowanych krawędziach z wyraźnym kontrastem. Ten rodzaj światła często jest niepożądany szczególnie gdy fotografuje się ludzi – te duże kontrasty uwydatniają wszelkie wady takie jak chociażby zmarszczki i powodują brzydkie cienie na twarzy. W fotografii kulinarnej światło to może być zarówno bardzo pożądane, jak i niechciane – zależy jaki klimat pragniesz stworzyć na zdjęciu i jaką cechę danego produktu chcesz podkreślić. Twarde światło sprawi, że zdjęcie będzie miało więcej dramaturgii, będzie bardziej wyraziste i przyciągające uwagę. Jeśli chciałabyś sfotografować np. marchewki świeżo wyrwane z ziemi i opłukane to kontrastowe, mocne oświetlenie sprawi, że kropelki wody na nich będą bardziej widoczne, a fotografia podkreśli ich świeżość i naturalność.

Miękkie światło jest zdecydowanie łatwiejsze do okiełznania. Pada ono pod różnymi kątami i z różnych stron, jest delikatne, równomiernie oświetla całą scenę i tak jakby „otula” każdy jej element. Jeśli zależy ci na subtelnych, lekkich zdjęciach to ten rodzaj światła idealnie odda ten nastrój. Jak uzyskać miękkie światło kiedy zza okna wpadają wielkie promienie słońca? Użyj dyfuzora lub powieś na oknie prześcieradło, którym rozproszysz światło.

ŚWIATŁO PRZEDNIE, TYLNE I BOCZNE

Umiejętność operowania światłem jest u fotografa kluczowa. Światło naturalne ulega ciągłym zmianom, jest nie lada wyzwaniem, ale świadomość skąd to światło pada i jaki będzie miało wpływ na dany kadr jest niezbędna w tworzeniu pięknych fotografii. Poniżej wyjaśnię ci znaczące różnice i podpowiem, jaki dopasować rodzaj światła do danego zdjęcia.

ŚWIATŁO PRZEDNIE

– mamy z nim do czynienia kiedy źródło światła jest za plecami fotografa lub jest to po prostu wbudowana w aparat lampa błyskowa (światło oświetla przód dania)

– na zdjęciu nie ma cieni, bo wszystkie znajdują się za fotografowanym obiektem

– to światło, które sprawia, że zdjęcie jest płaskie (brak w nim podkreślających kontury cieni, brak wrażenie trójwymiarowości produktów – jednym słowem NUDA!

Ten rodzaj światła sprawdzi się w portretach, w fotografii kulinarnej nigdy z niego nie korzystam.

ŚWIATŁO TYLNE

– to twarde (ostre) światło

– w tym przypadku światło występuje na wprost fotografa, za uwiecznianą sceną

– to złamanie zasady „nie fotografuj pod światło” – ale w końcu zasady są po to, by je łamać

– powoduje silne odblaski zarówno na potrawie, jak i na tle

– powoduje duży kontrast pomiędzy ciemniejszym przodem potrawy a bardzo jasnym, nieraz wręcz prześwietlonym tłem (przód najczęściej należy doświetlić np. blendą)

Z jednej strony mówi się, że fotografowanie pod światło jest błędem. Gdyby w taki sposób sfotografować ludzi wyglądaliby oni jak cienie lub same kontury na tle jasnego tyłu. Przy fotografowaniu potrawy ten rodzaj światła pomaga stworzyć odpowiedni klimat. Zastosuj go gdy chcesz:

– ukazać wczesny poranek, letni dzień, świeżość ziół, warzyw i lekkich potraw

– pokazać w całej okazałości napoje w szklanych naczyniach – światło pięknie przenika przez szkło

– uwypuklić krople wody np. na warzywach i owocach

– podkreślić blask zup, galaretek, sosów, zaakcentować połysk cieczy

– ukryć pewne niedoskonałości dania (np. nierówną powierzchnię czekolady na torcie)

– zaakcentować coś na pierwszym planie (reszta będzie z tyłu nieco rozmyta i mocno naświetlona)

Pamiętaj jednak, że fotografowanie pod światło nie jest łatwe i wymaga pewnej wprawy. Dlatego jeśli dopiero uczysz się pracować ze światłem dużo łatwiej jest trenować na kolejnym rodzaju oświetlenia.

ŚWIATŁO BOCZNE

– najłatwiejsze do okiełznania światło

– okno znajduje się po prawej lub lewej stronie potrawy (u mnie najczęściej po lewej)

– światło to podkreśla kształt, rozmiar i fakturę potrawy

– jedna strona potrawy jest bardziej oświetlona przez co tworzy się cień (można go odbić blendą lub zostawić – zależy od klimatu zdjęcia)

– na zdjęciu jest mało odblasków (przeciwnie jak w świetle tylnym)

– światło jest miększe i delikatniejsze

Nadaje się praktycznie do każdego rodzaju zdjęć. Sprawdzi się w fotografowania potraw i napojów w szklanych naczyniach, gdyż pozwala zmniejszyć ilość refleksów i odbić w szkle.

Tutaj taki nietypowy przykład jak cień wpływa na obraz.

Czy te uwagi przydadza się komuś w czasie fotografowania ………

36 myśli na temat “Cień

  1. Przydadzą się Krysiu, oj przydadzą się w czasie fotografowania. Na swoim nowym telefonie wciąż robię jakieś zdjęcia. Wszak to dobrze na układ nerwowy (tak słyszałem od znajomej) wpływa. Pozdrawiam. I powtórzę się – w Twych zdjęciach – na serio – czuć duszę artysty. Miłego tygodnia. Ja dziś dość długo biblioteka, potem zakupy, potem lektury 🙂

    1. O często robisz zdjęcia, teraz jest łatwo i prosto tzn wystarczy telefon komórkowy….. Kiedyś aparat cyfrowy, a przed tym jeszcze trzeba było mieć klisze itd….. Można próbować do woli.

  2. To ja zupełny laik jestem !!!
    Chyba nie mogłabym być prawdziwym fotografem – o samym świetle tyle do spamiętania, a gdzie reszta, jak np. Zasady kompozycji, kolor, itp., itd!
    Jeśli pozwolisz, skopiuje sobie ten tekst, aby zaglądać i próbować!
    Pozdrawiam!

    1. Pewnie, korzystaj i próbuj robić różne, przeróżne zdjęcia. Naprawdę to fantastyczna zabawa i zajęcie czasu.

  3. Można pokusić się o twierdzenie, ze światło i cień to podstawa fotografii. Ileż to razy czekamy, aż słonce wyjdzie zza chmur, bo wtedy pejzaż czy obiekt wyglądają zupełnie inaczej.
    Podobnie w pomieszczeniach, co innego światło górne, co innego kinkiety, a gra światła słonecznego na suficie?

    1. Okazuje się, że zwracając uwagę na światło można naprawdę stworzyć fajne i ciekawe zdjęcia. Można też robić w sposób intuicyjny.

  4. Krysiu wiele ciekawych informacji się dziś dowiedziałam 😉
    Ja ciągle się uczę, szukam informacji na temat fotografii i nowych kursów.
    Marzy mi sie kurs z kimś kto zna się bardzo dobrze na fotografii i potrafi przekazać ją i pokazać jak najlepiej. Może jeszcze kiedyś znajdę kogoś takiego 🙂

    1. Kursy, jasne dobra sprawa… Tak naprawdę jednak samemu zdobyć trzeba wiedzę i doświadczenie… Tego nie dadzą kursy.

  5. Uwielbiam zdjęcia plenerowe. Jednak w jasne, słoneczne dni, szukamy cienia. Chyba, że jest akurat złota godzina. Wtedy zdjęcia wychodzą najpiękniej.

  6. Krysiu, Ty fachowczyni pełną buzią jesteś 🙂 Nic dziwnego, że robisz takie piękne zdjęcia. Większość z nas stara się uwiecznić różne fajne sytuacje, miejsca bez myślenia o technicznej stronie, ale to amatorszczyzna. Choć czasem wychodzą ładne fotki 🙂

      1. Krysiu, bo świętą prawdę mówię 🙂 Twoje zdjęcia są piękne, potrafisz znaleźć przepiękne miejsca i odpowiednią chwilę na ich uwiecznienie. Brawo TY !

  7. Witam serdecznie ♡
    Zgadzam się – światło w fotografii jest wszystkim. Od niego zależy cała perspektywa zdjęcia. Wszystko. Wspaniały wpis, bardzo profesjonalny i zachwycający. Ja jestem raczej amatorem w dziedzinie fotografii ale lubię to, ba uwielbiam! A trening czyni mistrza 🙂 Podobno 🙂 Naprawdę cudowny wpis!
    Pozdrawiam cieplutko ♡

  8. Światło w fotografii jest bardzo ważne, czasami przesunę się odrobinę i już jest inny efekt na zdjęciu .
    Robiąc teraz zdjęcia o zachodzie słońca nad morzem poznałam jego moc. Bardzo ciekawie napisane, wiele ciekawych informacji. Pozdrawiam Krysiu, miłego wieczoru…

    1. Zdjęcia nad morzem przy zachodzie słońca są najpiękniejsze. Cieszę się Basiu, że Ci się spodobała moje spojrzenie na ten temat. Pozdrawiam

  9. Krysiu! Ale niespodzianka! Przepuścił mnie antywirus! Yeah! Wreszcie mogę do Ciebie zaglądać bez przeszkód 🙂
    Cenne informacje tutaj zawarłaś.
    Ja to laik jestem! Wszystko intuicyjnie, czyli z błędami. Wiem o tym…
    Dużo się dowiedziałam, dziękuję…
    Pozdrawiam Cię milutko…

    1. Polu!!!!
      Witam i dziękuję za odwiedziny.
      Cieszę się, że znalazłaś coś dla siebie.
      P.S. Miałaś szczęście i udało ci się wejść na moją stronę . Zajrzałam na strony , gdzie są i Twoje i moje komentarze – wyniki ,że mają takie samo zabezpieczenie jak moja strona … z tego mogę się domyślać , że masz ze wszystkimi tymi blogami podobne problemy. Serdeczności.

  10. Krysiu, bo świętą prawdę mówię 🙂 Twoje zdjęcia są piękne, potrafisz znaleźć przepiękne miejsca i odpowiednią chwilę na ich uwiecznienie. Brawo TY !

Dodaj komentarz