Piękno utracone…. cd….

Archiwum : obraz olejny 70×30 cm

Ostatni wpis sierpniowy , także bedzie dotyczył tego czego zaczyna brakować w polskim krajobrazie. Bo w tak upalny czas o czym można pisać jak nie o polach, płotach, słomianych dachach……

Chciałam zwrócic uwagę na słomę, dachy ze słomy…………………prawda , że takich dachów już nie ma.

Słomę jako materiał wykorzystuje się do budowy domów od bardzo dawna. Jej zalety zostały dziś na nowo docenione.

C i e k a w o s t k a :

Słomy używa się obecnie do wznoszenia domów w technologii eksperymentalnej – zamiast tradycyjnych materiałów murowych. Słoma jest surowcem ogólnodostępnym, bardzo tanim, świetnie izolującym i szybkim w budowie.

27 myśli na temat “Piękno utracone…. cd….

  1. Pamiętam jeszcze u dziadków taki bardzo stary domek z takich słomianych dachem. Chowaliśmy się tam przed deszczem. Nie wiedziałam, że teraz eksperymentuję się ze słomą w budownictwie, bardzo ciekawe!
    Zapraszam: czytanko.pl

  2. Przepiękny obraz Krysiu. A czy wiesz, że gdzieniegdzie na północy świętokrzyskiego, ale i nie tylko, takie domy można spotkać ? Serdecznie pozdrawiam 🙂

  3. Bardzo polski widok uwieczniłaś:-)
    Dachy ze słomy chyba jedynie w skansenach można zobaczyć, a szkoda, bo podobno dobrze izolują.
    Nie wiem co strażacy na powrót słomianych dachów?
    Zauważyłam też, że w najdawniejszych chatach stosowano mieszankę gliny ze słomą do budowy ścian.

  4. Krysiu, cudny obraz, taki prosto z serca, zachowany w pamięci na dowód sielskiego piękna naszej krainy… Teraz już tylko w skansenie można spotkać. Choć na południu Polski są zachowane podobne chatki – niestety już bez słomianego dachu, który wymieniono na papę – wykorzystywane jako składziki, budyneczki gospodarcze itp. Na niektórych widać dokładnie bale, z których zostały zbudowane i nawet coś jak gruby sznur wypełniający przestrzeń między poszczególnymi balami, albo łączące je, nie wiem. W każdym razie mnie się podobają, przywołują wspomnienia z pierwszej połowy XX wieku… Ale “…trzeba z żywymi naprzód iść…”
    Serdeczności!

  5. Ciekawy ten powrót do słomy, czy się odpowiednio sprawdzi.
    A takie stare dachy mają swój klimat. Wiadomo teraz znajdą się tylko w skansenach. Piękny obraz. Niesie takie ukojenie 🙂

  6. Pamiętam domy kryte strzechą, z mojej rodzinnej wioski. Gdy byłam dzieckiem słomę zastąpił eternit 🙃!!! Teraz to tylko w skansenach takie atrakcje!!!

    1. Hej hej, okazuje się, że na fali budownictwa ekologicznego i zdrowego wracamy do starych rozwiązań przynajmniej w mieszkaniówce.

  7. Domy z dachem ze słomy miały swoisty klimat. Ja uwielbiam stare chaty, także te całe z drewna. Nie cierpię nowoczesnego budownictwa… jest takie bez duszy.

    Pozdrawiam serdecznie Krysiu.

  8. Właśnie czytałam jakiś czas temu, że teraz zaleca się robienie dachów ze słomy, ale to ponoć kosztuje majątek. To nie jest taka tam zwykła słoma, ale specjalnie zabezpieczona, ponoć nawet przed pożarami.

  9. Spędzałam dzieciństwo na wsi i pamiętam jeszcze taki sielski, wiejski krajobraz, który można spotkać już tylko w nielicznych zakątkach kraju. Dziś wieś jest coraz trudniejsza do odróżnienia od miasta.

Dodaj komentarz