Hortiterapia-czy wiecie co to jest.

Czekając na prawdziwą wiosnę, na prawdziwe lato.

H o r t i t e r a p i a, ogrodoterapia.

to rodzaj terapii psychicznej, która łączy w sobie medycynę i uprawianie ogrodnictwa. Przebywanie w ogrodzie ma wspomóc redukcję przewlekłego stresu i przyczynić się do przywrócenia równowagi psychicznej. Hortiterapia może być przeprowadzana w dwojaki sposób:

czynnie oraz biernie.

Oba sposoby mają za zadanie pobudzić wszystkie zmysły człowieka, co z kolei jest świetnym sposobem na zajęcie myśli i zrelaksowanie się. Hortiterapia, inaczej zwana hortikuloterapią czy po prostu terapią ogrodniczą, wykorzystuje kontakt z przyrodą w celach leczenia stanów obniżonego nastroju,depresji, czy osób cierpiących na stany lękowe.

Ta forma psychoterapii pozwala na wyciszenie, poukładanie myśli poprzez konieczność skupienia na pracy, która sprawia przyjemność i relaksuje.

Rośliny odgrywają ważną rolę w życiu człowieka. Od najdawniejszych czasów stanowiąźródło pożywienia, służą jako materiał budowlany, odzież czy lekarstwo. Tworzą nasze naturalne środowisko, dostarczają niezbędnego do życia tlenu oraz pozytywnie oddziałują na zdrowie i samopoczucie ludzi. Od niedawna zaczęto je wykorzystywać również w celach terapeutycznych, jako uzupełnienie tradycyjnych form rehabilitacji dla osób z określonymi problemami zdrowotnymi.

——————————————————————————————————————–

Otaczająca zieleń, kwiaty i natura stymulują wszystkie zmysły.

Naukowcy udowodnili ponadto, że bakterie znajdujące się w glebie pobudzają wydzielanie się w organizmie człowieka serotoniny, nazywanej hormonem szczęścia.

czyli po prostu , kopiąc, wyrywając chwasty z ziemi polepsza się samopoczucie i każdy zmienia się w pogodnego człowieka.

Serotonina wpływa również na procesy trawienne, sen i sprawność seksualną.

Można wiec stwierdzić, ze praca w ogrodzie daje szczęście!

Można obcować z żyjącymi zwierzatkami.

Metasekwoja

Można też wejść na dach , aby popatrzeć czy burza nie nadchodzi.

Jesień na działce….

Oczywiście bywają też takie

smutne dni na działce.

A teraz niecodzienne zdjęcia.

chochoł z pniaka

Chata Baby Jagi czyli komórka na narzędzia.

————————————————————–pokazałam trochę zdjęć z działki , sam widok tych roślin sprawia radość chyba każdemu…….

65 myśli na temat “Hortiterapia-czy wiecie co to jest.

  1. Nie mam ogrodu ale szczęście przynoszą mi roślinki na moim balkonie i w domu. Na poprawę humoru mam zawsze coś w wazonie. Czekam na wiosnę z utęsknieniem… serdecznie pozdrawiam Krysiu, miłego dnia…

    1. Witam Basiu o zamglonym poranku wiosennym. Balkon to też mały ogród , w końcu są roślinki, jest ziemia. Pozdrawiam

  2. Nie mam ogrodu ani działki, ale lubię spacery do parku i wypady za miasto, a po drodze podziwiam ogrody, skwery, parki w innych miastach. Nawet roślinki domowe dostarczają wiele radości.
    Wielkie wrażenie zrobiły na mnie Ogrody Kapias w Goczałkowicach, tyle stylów, gatunków, kolorów.
    Nie dziwi mnie, że tylu ludzi kupuje działki dla odstresowania…

    1. Odrodoterapia może też bierna tzn przebywanie wśród drzew , krzewów i kwiatów , obcowanie z nimi wpływa na pozytywnie na nasz układ nerwowy. Pozdrawiam

    1. Oj chyba muszę się zapisać na jakieś studia podyplomowe z hortiterapia , ale póki co to na moje wyczucie tak. W końcu są to wspaniałe roślinki na parapecie Twojego okna. Serdeczne pozdrowienia.

  3. Krysiu, lubię zapach ziemi świeżo poruszonej przy sadzeniu roślinek, uwielbiałam się snuć po polach i łąkach kiedy miałam na to czas. Kontakt z naturą choćby podczas spacerów z psami regeneruje siły i poprawia samopoczucie – potwierdzam to z całą odpowiedzialnością. Pozdrawiam 🙂

    1. Kontakt z naturą jest ważny, nie można tego zastąpić życiem miejskim, które to niewątpliwie ma dużo uroków.

  4. Moi rodzicie od wielu lat zażywają ogrodoterapii. I pomimo zaawansowanego wieku są w świetniej formie. To działa!
    Pozdrawiam serdecznie:-)

  5. Lubię przebywać w towarzystwie przyrody to mnie uspokaja 🙂
    Mieszkam w miejscu z dala od tłocznego miasta 🙂
    Rośliny i ich piękno poprawiają nam humor… 🙂

  6. Praca w ogrodzie naprawdę pomaga. Pamiętam jak miała trudniejsze dni, że nawet wstanie z łóżka było dla mnie trudne. Brak całkowitej chęci do życia ale jakoś się pozbierałam i poszłam odwiedzić rodziców. Tata akurat sadził roślinki w ogrodzie. Zaproponowałam pomoc i praca ta jakoś tak mnie wciągnęła, że od razu poczułam się lepiej. Palce brudne od ziemi faktyczne przesyłały jakieś przyjemne impulsy do mojego mózgu 🙂

  7. Nie wiedziałam że to się tak nazywa.
    Ale stosuję tę terapię od wielu lat. I bardzo mi pomaga.
    I teraz już nie mogę się doczekać kiedy zacznie się sezon działkowy…
    🙂

    1. No właśnie, ja też byłam zaskoczona iż zajmowanie się ogrodem ma taką nazwę i związana jest cala filozofia z tą czynnością. Serdeczne pozdrowienia.

  8. KRYSIU! WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE W DNIU IMIENIN! PRZEDE WSZYSTKIM ZDROWIA W TYM TRUDNYM CZASIE. POZA TYM WSZYSTKIEGO CZEGO SAMA PRAGNIESZ – NIECH CI SIĘ SPEŁNI! SERDECZNOŚCI MOC PRZESYŁAM :)))

  9. Moja matka uwielbiała przebywać i pracować na działce. We Wrocławiu miała ją poza miastem, dojeżdżała rowerem. W Warszawie zagospodarowała(wraz i innymi lokatorami) kawałek ziemi pod balkonem. Miała tam małą wisienkę, dużą morelę i kwiaty. Żałuję, że ani ja ani nikt inny z rodziny nie przejął tych zainteresowań, bo bylibyśmy zdrowsi. Weszłam dzisiaj na Twojego bloga, by złożyć życzenia Imieninowe, choć nie byłam pewna, czy to Twój dzień. Przeczytałam komentarz Anki i wiem, że ten piątkowy dzień, to Twoje święto. Z tej okazji życzenia wielu lat w zdrowiu i radości, spełnienia zawodowych zamierzeń, gdy będziesz się pochylała nad sztalugami. Buziaki.

    1. Ja zaczęłam zajmować się ogrodem, bo nikt inny nie chciał a działka była po starszych w rodzinie. I tak jakoś mnie wciągnęło. Dziękuję za życzenia.

  10. Stare angielskie przysłowie mówi:
    “chcesz być szczęśliwy prze jeden wieczór – napij się whisky
    przez jeden rok – ożeń się
    do końca życia – załóż i pielęgnuj ogród”

    1. Ogród stanowi bardzo osobistą cząstkę naszego życia . Nie zawsze chcemy się nią dzielić , wolimy ten wycinek świata zachować tylko dla siebie. Powinien być tak utworzony, aby najmniejszy kawałek przestrzeni stał się oazą spokoju i radości. Mam nadzieję, że choć w małym stopniu udało mi się.

  11. Obcuję z przyrodą od maleńkości:)
    Najpierw, to był dom ogród Dziadków, potem Rodziców, a teraz już mój:)
    Wszyscy kochamy rośliny, te w mieszkaniu i ogródku:)
    Teraz w ogródku moim p/blokowym jestem raczej “kierowniczką”, to Mąż tam wykonuje wszystkie prace, mnie nie wolno zdrowotnie.
    Przyroda, roślinność wszelaka umilają życie, cieszą, relaksują, 🙂
    Pozdrawiam cieplutko, zdrówka życzę, pogody ducha, uśmiechu, spokoju na kolejne marcowe dni:)

    1. W sumie ten ogród na zdjęciach to też są ogrody, którymi się zaopiekowałam po rodzicach. Serdeczne pozdrowienia.

  12. Krysiu cudowny wpis, taki podnoszący w tych trudnych chwilach. My z mężem uwielbiamy naturę i dlatego czekamy na wiosnę z utęsknieniem. Czekamy na wyjście w góry i podziwianie piękna jakie nas otacza. Mamy ogród i tez czekamy żeby zabrać się za niego. W Norwegii niestety wegetacja jest opóźniona o jakieś trzy tygodnie i tu musze się wstrzymać z pracami ale pogoda ma być przez następne dwa tygodnie piękna to może coś przyśpieszy 😉

    1. W tym wpisie chciałam przekazać , że nawet najmniejszy kawałek działki stwarza niecodzienne obrazy i możliwości. Pozdrawiam.

  13. ogród, to piękna idea . Właściwie całe życie byłam “przy” ogrodzie, rodzice mieli ogródek działkowy, potem działkę rekreacyjna za miastem , wspólnie z moja rodziną . Teraz sama ma dom w ogrodzie. Ale najbardziej lubię chodzić po tych moich “włościach” i patrzeć, jak rośnie. Ale za pielęgnowaniem ogrodu nie przepadam, ma rosnąć w miarę samo 😉 Sadzę kwiaty i trochę warzyw tylko po to, żeby potem sobie chodzić wśród tych roślin i cieszyć się ich widokiem. jestem leniwym ogrodnikiem. Ale nie wyobrażam sobie, żebym mogła zrezygnować z ogrodu, tu jest wolność, świeże powietrze, natura… Pozdrawiam serdecznie. Piękne widoki ogrodu, takie lubię oglądać 🙂

    1. Ja również wolę jak rośliny rosną same, wybieram rodzaje silne, które samodzielne dada sobie radzę w trudnych warunkach. Do pielęgnacji nie przykładam się i sama jestem zaskoczona jakie są efekty. Serdeczne pozdrowienia.

  14. O tak, praca fizyczna na łonie natury, to najlepsza terapia. Skupiasz się na prostej czynności, masz zadanie do wykonania… dotleniasz się, jesteś aktywnym, a głowa w tym czasie odpoczywa. Wychowałam się na wsi… znam to z autopsji :D!!!
    Pozdrawiam serdecznie i zdrówka życzę :D!!!

  15. Całe życie miałam działkę, potem ogródek, ponieważ praca w ogrodzie przynosi radość i te dodatkowe endorfiny. Mam własne zioła, własną pietruszkę, sałatę bez chemii, czy też koperek do ziemniaków. Inna rzecz, że nie wszyscy mogą skorzystać z tej terapii, zwyczajnie nie lubią pracy w ziemi.
    Serdeczności

    1. Ja po prostu musiałam się zaopiekować działką po Tacie i tak jakoś poszło. Naprawdę nie wiem kiedy. A w tym roku kiedy pojedziemy do naszych ogródków.

    1. Jest to dla młodych , starych tzn dla zestresowanych, a w obecnych czasach dla wszystkich polecam. Serdeczne pozdrowienia.

  16. Nie wiedziałam, że ogrodoterapia ma także nazwę – HORITERAPIA. Gdy 25 lat temu przenieśliśmy się do domu, w którym do dziś mieszkamy, w ogrodzie spędzałam każdą wolną chwilę. Pracy było mnóstwo, bo poprzedni właściciel zupełnie się nim nie zajmował. Cały teren porastały chaszcze. Ileż to było radości z każdej posadzonej roślinki, kwitnącego kwiatka,. Tak jest zresztą i dziś, choć sił znacznie mniej.
    Serdecznie pozdrawiam:)

  17. Hi, I do think thks iѕ a great website. I stumbledupon it ;
    ) I am goіng to come back yet again since I boߋk-mɑrked it.
    Money and freedom iss the best way to change, may you be rich and conntinue
    to help others.

  18. This is very interesting, You are a very skilled blogger.

    I have joined your feed and look forward to seeking more of
    your magnificent post. Also, I have shared your website in my
    social networks!

  19. I have been exploring for a little bit for
    any high quality articles or weblog posts in this kind of house .
    Exploring in Yahoo I finally stumbled upon this site.
    Reading this information So i am satisfied to convey that I have an incredibly just right uncanny feeling

  20. Hello There. I found your blog using msn. This is a really well written article. I will be sure to bookmark it and come back to read more of your useful information. Thanks for the post. I will certainly return.

  21. You really make it seem so easy with your presentation but I find this matter to be actually something
    that I think I would never understand. It seems too complex and very
    broad for me. I’m looking forward for your next post, I’ll try to get the hang of it!

Dodaj komentarz