Roztopy 商祺

ocieplenie, odwilż , błoto

archiwum obraz olejny 34×26 cm

Roztopy – chyba wszyscy uważają to za zjawisko występujące na przedwiośniu, kiedy średnia dobowa temperatura powietrza przekroczy 0 °C. Roztopy trwają aż do całkowitego stopienia się zalegającej pokrywy śnieżnej i lodowej.

Naturalne zjawisko po mrozach, zawiejach śnieżnych to ROZTOPY , ale przecież w tym roku nie będzie. tylko wspomnienia z poprzednich lat zostają.

Gdy nie wymrozi zima, sierpień zbierać co nie ma.

przysłowie polskie.

z artykułów prasowych :
Każdego roku około 50 milionów kilometrów2 ziemi na półkuli północnej przechodzi przez fazę odwilży. Zmiana momentu wystąpienia wiosennej odwilży wpływa na roczną średnią ilość wymiany dwutlenku węgla z otoczeniem poprzez długość produkcji pierwotnej. W średnich szerokościach geograficznych ( czyli w Polsce) odwilż związana jest z przyjściem wiosny, kiedy topnieją śnieg i lód, następuje odmarzanie lądu i ruszają rzeki uprzednio skute lodem.

Zjawisko powoduje zmiany w wymianie energii, wymianie gazów śladowych (  Gazy śladowe to takie, których zawartość w składzie powietrza jest wyjątkowo niska, ), w powierzchniowych warunkach meteorologicznych i w aktywności hydrologicznej.

Obraz zapozyczony Pinterest

Jest tylko problem w tym roku te zjawiska nie wystąpią , ponieważ nie ma ani mrozu, ani śniegu.

Zdjęcie 2018 r
zdjęcie 2018

A co będzie w przyszłym roku.

42 myśli na temat “Roztopy 商祺

  1. W przyszłym roku mogą być 2 metry śniegu, natura jest nieprzewidywalna ostatnio.
    Martwią jednak wysychające jeziora i rzeki, specjaliści sugerują, by nauczyć się kumulować wodę opadową, bo sporo się jej marnuje.
    Kto bardziej zasobny finansowo jeździ zima w Dolomity, latem w tropiki, choć tropiki ostatnimi laty tez miewamy:-)
    Bardzo klimatyczne obrazy:-)

    1. Fakt pogodajest nieprzewidywalna. Dzisiaj miał padać snueg na Mazowszu…. a tu oczywiście nic z tego, predzy kwiaty chyba zakwitną. Pozdrawiam

    1. Dzięki za zaakceptowanie mojej pracy. Mi brakuje jednak niektórych obrazów tzn jak pada śnieg (wtedy świat wygląda inaczej), dzieci jeżdżących na sankach na górkach podwórkowych . Dużo by o tym pisać, a jak jest caly czas przedwiośnie to co za zima. Pozdrawiam

  2. Cudne te wierzby…
    Jeszcze ma trochę posypac śniegiem, ale czy to się sprawdzi?
    U mnie na szczęście w tej chwili pada, nie śnieg, deszcz, ale dobrze, że cokolwiek pada, bo sucho bardzo. Ostatnio jak szłam na nordic bałam się, że się ubłocę po poprzednich deszczach, a w lesie sucho…

    1. Zupełnie nie umiem sie znaleźć w tej porze roku. Wszystko inaczej niz jak powinno być. Po pierwsze sucho, po drugie ciemno i szaro (jak by był śnieg to od sniegu blyloby jaśniej), a po trzecie ciepło.

  3. Brawa – świetny temat! Jeszcze NIGDY nie spotkałem się z nim na żadnym blogu! Ani podróżniczym, ani fotograficznym ani przyrodniczym. Wydawać by się mogło – że najbardziej nienawistny okres – nie da się iść, nie daje się jechać, ani prac w polu, ani niczego – trzeb czekać aż stopnieje i spłynie… a ty takie malownicze klimaty!

    1. Wszyscy udają, ze tak powinno być, wszyscy zapedzeni, skłóceni…. Jak tam dakej pójdzie w tym kierunku z pogodą to co będzie (powtórzę) w przyszlym roku.

  4. Przypomina ta auro jesienno-wiosenna, z pominięciem zimy “Przenicowany świat” Strugackich, gdzie jedyną porą roku była jesień.

    1. N8e znam tego filmu, ale postaram sie obejrzeć. Czy to u nas jest ciągle późna jesień czy wczesna wiosna….. Nikt nie wie.

  5. Jaki piękny obraz! W tym roku śnieg widziałam tylko raz i to przez chwilę. Nawet nie zdążyły zrobić się roztopy. Ciekawa jestem czy jeszcze się pojawi.

  6. Przysłowie zamieszczone na wstępie zapowiada klęskę w lecie. Zimy nie ma, w środkowej części kraju raczej nie będzie. Dziś pokazują w tv, że w górach piękny śnieg spadł i dzieciaki ferie mają wspaniałe.
    Krysiu, obrazy piękne, takie sceny z dzieciństwa zapamiętane:)

  7. Pamiętam jeszcze z dzieciństwa takie solidne roztopy – wielką pluchę i to jak śnieg odsłaniał wielką szarość. Teraz tę szarość mamy przez cały czas. Na szczęście dzień coraz dłuższy, słońca coraz więcej – znaczy wiosna za progiem.

    1. I niedługo będzie można śpiewać piosenkę zespołu Bajm NIE MA, NIE MA WODY NA PUSTYNI o naszych polach, łąkach.

  8. U nas w zeszłym roku w ferie była zima. Trwała kilka dni i nawet śniegu troszkę napadało, a w tym roku piękna wiosna. Odrobinę posypało w nowy rok i na tym koniec. Jak byłam mała to w parku koło bloku były zaspy po kolana. Nie do wiary jak się klimat zmienił, to aż przerażające.

    Pozdrawiam serdecznie Krysiu

  9. Takie roztopy jak na zdjęciu z wierzbami, to już chyba nigdzie w Polsce nie występują. Niedawno słyszałam wypowiedź specjalisty, że tak jak kiedyś na wsi robiono drenaż pól, żeby je odwodnić, dzisiaj musimy myśleć o odwróceniu sytuacji. Spacerowałam sobie po wsi i przypominałam, że w czasach mojego dzieciństwa w wielu miejscach były nieużytki – zbyt podmokły teren, by mógł być uprawiany. Dzisiaj nie ma już w mojej wsi podmokłych gruntów, wszędzie pola uprawne. Ucywilizowano ziemię, ale teraz odwróciło się to przeciwko nam. Tak samo z regulację rzek…

    1. Obecnie podobno są preferowaneDESZCZOWE OGRODY. Jeszcze sama nie wiem na czym to polega, chyba chodzi o roślinność wytrzymującą suszę. Serdeczne pozdrowienia.

  10. Krysiu ja zimy nie lubię, jest mi wtedy ciągle zimno, często się przeziębiam ale taka zima jaj jest na południu Norwegii od kilku już lat to aż się wierzyć nie chce. Śniegu nie ma, tylko deszczem wiatry i mgła… Nic tylko wiać dziś pod palmę 🙂

    1. Jeżeli w Norwegii na południu jest tak jak opisałaś to już przestałam mieć nadzieję na śnieg w Polsce. Pozdrawiam .

  11. Piękne obrazy i zdjęcia. Szkoda, że tylko wspomnienia. W zeszłym roku taki piękny śnieg był. Też ostatnio fotografie przeglądałam i wspominałam, a teraz tak smutno. Jeszcze te deszcze, a dzieciaki akurat ferie mają i nic z tych ferii tylko przed komputerem spędzić i nawet nikt im już za złe tego nie ma…

Dodaj komentarz