Fotomontaż – ziarno sztuki

Fotomontaż – to gałąź sztuki, jaką jest fotografia.

Powstała na samym początku dziejów fotografii . W ostatnim okresie jest bardzo popularna.

Dziedzina bardzo potrzebna w branży reklamowej.

Zastosowanie zdjęć powstałych z fotomontażu w reklamie to bannery , plakaty.

Ostatnio występuje jako samoistne kiełkujące ziarno sztuki.

– Pięknie powiedziane prawda. Mozna napisać, że przenosi nas do całkiem innego świata .

Może zmusić do refleksji, zmusić do zastanowienia się nad jego treścią. Powstaje z wyobraźni i jednocześnie z pracy. To nieustająca nauka i dążenie do perfekcji , dążenie do wypracowania własnego stylu. Dążenie do połączenia ze światem surrealistycznym obrazem. Ogólna definicja – Fotomontaż to obraz fotograficzny powstały z połączenia z dwóch lub więcej zdjęć.

Powstaje dzięki skojarzeniom , jakie wywołuje dzięki zestawieniu fragmentów zdjęć. Fotomontaż taki staje się żywym obrazem, nabierając nowych treści.

Technika fotomontażu była stosowana już w połowie XIX w. przez szweda Oskara Gustawa Rajlendra

W pierwszej połowi XX w najczęściej był stosowany sposób- wycięcie kogoś ( np polityka ) ze zdjęć był to tzw fokolaż . Po roku 1930 zastosowanie fotomontażu stał się modny w Polsce.

źródło internet

Zjawisko manipulowania obrazem istniało już w czasach fotografii tradycyjnej, było to jednak znacznie trudniejsze zadanie do zrealizowania niż wykonanie kilku kliknięć myszką. Wymagało to spędzania długich godzin w ciemnicy.

Obecnie fotomontaż ma zastosowanie w reklamie i w sztuce.

Zmusza do myślenia.

W przeszłości były to

  1. fotomontaż z odbitek
  2. zrobienie dwóch zdjęć na jednej klatce.
  3. fotomontaż w ciemni

Można się zastanwiać :

Fotomontaż – sztuka czy oszustwo?

W dobie fotografii cyfrowej każdy jest w stanie przekształcić dowolne zdjęcie. Ingerencja w oryginalny obraz może przybierać różne formy. Do zdjęcia można dodać obiekty pochodzące z drugiej fotografii lub usuwać te istniejące na oryginalnie uchwyconym obrazku.

Zjawisko manipulowania obrazem istniało już w czasach fotografii tradycyjnej, było to jednak znacznie trudniejsze zadanie do zrealizowania niż wykonanie kilku kliknięć myszką. Nasuwają się skojarzenie ze starożytnym Egiptem i skuwanie twarzy faraonów z posągów, tak, aby niektórzy z nich zostali na zawsze wymazani z historii.

To takie moje ” złote myśli ” na temat Fotomontażu , a wy co o tym myślicie.

53 myśli na temat “Fotomontaż – ziarno sztuki

  1. Kłamstwo to pierwsze skojarzenie, które przychodzi mi do głowy na określenie wyrazu fotomontaż . Bardzo często używamy wyrażenia “pic na wodę, fotomontaż” . Kojarzy się jednoznacznie.
    A tak na serio, uwielbiam fotomontaże Moniki Carvalho. Są zachwycające i zdecydowanie można o nich powiedzieć, że są ziarnem sztuki.
    Fotomanipulacja może być jednak groźna i niebezpieczna, gdy wykorzystywana jest do niecnych celów.
    Serdecznie pozdrawiam:)

  2. Fotomontaż, ale jeśli nikomu nie szkodzi, nie kradniemy- czemu nie.
    W sztuce podobno wszystkie ” chwyty dozwolone”💜🌺
    Pozdrawiam cieplutko kochana🙋

  3. Ta sztuka jest ostatnio doprowadzana do perfekcji, nawet znawcy tematu mają nieraz problem z określeniem co jest fotomontażem, a co nie. Zdjęciami zmienianymi celowo można komuś zrobić krzywdę.
    Podobają mi się prace na wzór fotomontażu, które robią nasi uczniowie na lekcjach plastyki. Na środku kartki naklejane jest dowolne zdjęcie, widokówka, wycinek z czasopisma i do ego uczniowie dorysowują resztę według swojej wyobraźni.

    1. Uczniowie na lekcjach plastyki swobodnie wykonując pracę tzn bez konkretnych wskazówek odkrywają swoją wyobraźnię, odkrywają po prostu siebie. Ciekawe zajęcie. Serdeczne pozdrowienia

  4. Fotomontażem można bardzo zniszczyć czyjeś życie,coś dodać ,coś ująć.I to jest złe.Ale jeżeli jest dodatkiem w ubarwieniu jakiegoś miejsca ,czy nawet pomocny w sztuce ,dekoracjach…to nawet jest fajne .Mnie to nie przeszkadza ,nawet ciekawie to wygląda.☺Uściski♥

    1. Moim zdaniem fotomontaż, ktory jest wykonywany w celu np szantażu na pewno nie jest sztuką tylko po prostu niecną machinacją.

  5. Myślę, że ocena fotomontażu zależy od celu, w jakim został stworzony. Jest oszustwem, gdy powstał dla oszustwa. Jest dowcipem, gdy stworzono go dla żartu. I bywa zachwycający, gdy w zamyśle ma być dziełem sztuki.

    1. suportuję Twój komentarz Frau, jednak mam drobną uwagę… niekoniecznie znamy zamysł autora… co więcej, sam autor niekoniecznie dokładnie wie, o co w tym mam chodzić… nawet zleceniodawca autora też tego nie wie… coś o tym wiem, kiedyś zawodowo retuszowałem Photoshopem pryszcze na pupach panienek i modelowałem im cycki, gdy pracowałem jako grafik w pewnym pisemku z gatunku “gołe baby”… czasem się to robiło rutynowo, na “odwal się”, ale czasem wychodziło z tego dzieło sztuki i zaiste tak do tego twórczo pochodziłem… no, i co teraz? 🙂
      dorosły, dojrzały człowiek wie, że to ściema, ale niejeden małolat bierze to na poważnie…
      ergo:
      intencje intencjami, ale odbiór też się liczy…
      p.jzns 🙂

        1. tak w ogóle to tytułowe pytanie jest źle postawione, bo dotyczy kompletnie innych spraw… pojmuję je jako żart w stylu: “czy krokodyl jest bardziej długi, czy bardziej zielony?” 🙂
          jeśli mówimy, że coś jest “sztuką” /lub nie/ oceniamy wrażenie estetyczne plus kunszt wykonawcy, kwestia intencji ma się do tego nijak…
          retuszowana “photoshopowa panienka” nie jest oszustwem we wspomnianych pisemkach, ale w publikacji prasowej aspirującej do miana “dokumentu” będzie już oszustwem…

          1. Tytuł jest trochę kontrowersyjny, ale czasami trzeba powiedziec coś niestandartowego, aby otrzymać różne opinie. Na pewno spotkałeś sie z tym w swojej pracy na rzecz pism koloriwych. Pozdrawiam

  6. pojadę z grubej rury:
    nasze postrzeganie świata już jest fotomontażem 😆
    my świata nie widzimy, tylko interpretujemy percepowane obrazy, nawet the highest class minded mistrzowie zen nie widzą świata takiego, jakim jest…
    p.jzns 🙂

    1. W pewnym sensie jest w tym duzo racji. Nasze wiadomosci jakie czytamy, oglądamy są w jakiś sposób przygotowywane czyli oreparowane. I tak upływa nam życie.

      1. nie wiem czemu, ale skojarzyła mi się “marycha”… bynajmniej nie o święte zioło mi chodzi, ale o sposób znaczenia kart, jakiego używał Wielki Szu… bez znajomości klucza nikt nie potrafił dojrzeć istoty tricku i nie mógł mu zarzucić oszustwa…

  7. Efekty fotomontażu wykonanego przez artystę bywają piękne i ciekawe, choć ja wolę tradycyjną fotografię i tradycyjne obrazy (malarstwo). Niestety, zawsze żyje na świecie grupa ludzi, którzy manipulują i szkodzą. Myślę jednak, że ich “dzieła” stanowią margines, to w pewnym sensie cena, jaką się płaci za zaistnienie i łatwość stosowania nowej techniki tworzenia obrazu.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. Zawsze byli i będą ludzie, którzy wykorzystują wszystko co można tzn osiągnięcia techniki w celu zaszkodzenia innym. Serdeczne pozdrowienia.

  8. Ciężko wypowiadać się osobie, która sama takie małe dzieła sztuki tworzy. Bardzo lubię fotomontaże i nie będę tego ukrywać. Lubię tworzyć bajkową rzeczywistość przy tej szarudze, jaką mamy za oknem.

    1. Chyba właśnie osoby , które tworzą np fotomontaż mają największe prawo i potrzebę oceniania tego co robią. Ja osobiście uważam , że przede wszystkim jest to potrzeba przekazania w formie ilustracji swojej fantazji. Fantazyjne pozdrowienia.

  9. Niewątpliwie fotomontaż jest manipulacją, a więc swego rodzaju oszustwem, pytanie, czemu ma służyć; jesli wprowadzeniu w błąd, to jest to naganne, jesli ma być sztuką samą w sobie – akceptuję 😊 inaczej mówiąc – cel i wiedza na jego temat graja rolę. A przynajmniej tak mi sie w tej chwili wydaje 😉

    1. Ja raczej przede wszystkim myślałam o fotomontażu artystycznym tzn dodatki pomagające poprawienie wrażenia odebrania wizualnego przez czytelnika. Po prostu robienie czegoś, aby poprawić np estetykę zdjecia. Serdeczne pozdrowienia.

  10. Jesteś młoda, ale może pamiętasz powiedzenie: “Pic na wodę, fotomontaż”. Tak się komentowała fałszywe informacje. A obrazowy fotomontaż służy, i tak powinien, wywołaniu ciekawych wrażeń artystycznych, pobudzeniu wyobraźni.

  11. W pełni zgadzam się z opinią Frau Be. W zależności od tego jak chcemy fotomontaż wykorzystać, możemy go uważać za oszustwo lub dzieło sztuki. Trochę jak podrabianie dzieł wielkich mistrzów-podróbka to z jednej strony oszustwo, a z drugiej nadal dzieło sztuki. Uściski.

Dodaj komentarz