Blizny Ziemii.

W ciągu roku udało mi się odwiedzić dwie nietypowe odkrywkowe kopalnie w Polsce.

1. Kopalnia kredy w Mielniku

Najpierw byłam w jedynej tego typu kopalni czynnej obecnie w Polsce w Mielniku, działająca od XVI wieku. Od połowy XX wieku rozpoczęto eksploatację na skalę przemysłową.

Biała dziura w ziemi , z tarasowymi skarpami prowadzącymi do coraz głębszych pokładów, wygląda zaskakująco jest biała i ogromna ( i pomyśleć , że ludzie ją stworzyli).

Kopalnia ta co prawda powstała prawie w centru miasta, Kopalnia była tu od zawsze – tak mówią okoliczni mieszkańcy.

Kreda – potrzebna w przemyśle ceramicznym, chemicznym, farmaceutycznym, kosmetycznym i nawet w motoryzacji.

Mielnik mała miejscowość położona nad Bugiem. O dawnej świetności świadczą ruiny zamku i grodziska. Na górze zamkowej znajdują się ruiny z XI-XII wieku i dobrze widoczna fosa wznosi się ok.80 m nad Bugiem. Na stokach stromo opadających w kierunku doliny rzeki , zachowane są fragmenty z murów kamieni .

Cerkiew w Mielniku.

Ruiny kościoła w Mielniku.

Ruiny zamku w Mielniku .

pózniej

Dotarłam do najwyżej położonej kapalni w Polsce,

2. Kopalnia kwarcu “Stanisław” w Szklarskiej Porębie – kopalnia odkrywkowa na wysokości 1050 m n.p.m.

Miejsce to jest znane z występowania pięknych kryształów kwarcu. Pierwsi bogactwo góry poznali Walonowie znajdując kryształy górskie i ametysty.

Wydobywany tutaj od najdawniejszych czasów kwarc mleczny, występuje w postaci żyły wypełniającej strefę dyslokacyjną przebiegającą z południowego zachodu na północny wschód, o długości ok. 10km. Strefa rozgranicza dwie jednostki geologiczne: zbudowaną z gnejsów jednostkę Świeradowa Zdroju oraz pasmo Szklarskiej Poręby, utworzone przez hornfelsy. Grubość eksploatowanej żyły wynosi ok. 60-100m, a wydobywany kwarc odznacza się bardzo wysoką zawartością krzemionki – 97-100%. Surowiec o takich parametrach doskonale nadaje się do wykorzystania w przemyśle szklarskim, hutniczym i elektronicznym. 

cytat ze strony Jakuszyce.info

Warto odwiedzić Kopalnie “Stanisław” , gdyż rozciąga się tu jeden z najpiękniejszych widoków w górach Izerskich. Można się tu poczuć jak na szczycie świata ponieważ widok rozciąga się na jego cztery strony i zapiera dech w piersiach.

Przed wejściem na teren kopalni robimy zdjęcia, widoki, jakie nam towarzyszą , są obłędne. Szkoda, że zdjęcia nie w pełni oddają tego uroku.

Kopalnie robią ogromne wrażenie…….

a to są kwarcyty znalezione przez mnie……

50 myśli na temat “Blizny Ziemii.

    1. Myśmy na tą kopalnie trafili przypadkowo, nie było nigdzie do niej kierunkowskazów. Szlak był, a cel szlaku nieokreślony. Zaciekawiła nas po prostu z daleka odmienność krajobrazu. Na mapie jest zaznaczona ta kopalnia, ale tak jak napisałam nie ma wskazówek, które pomogły y do niej szybko trafić. Miejsce naprawdę bardzo niebezpieczne.

  1. Nie byłam w Mielniku, za to znane są nam kopalnie w okolicach Szklarskiej.
    Takie blizny Ziemia nosi w sporej ilości, wykopią, okaleczą i zostawią, pół biedy gdy jakiś zbiornik powstanie lub rośliny porosną, ale w większości żal patrzeć na te blizny…

    1. Ta kopalnia w górach Izerskich jest na wys. 1050 m npm naprawdę robi ogromne wrażenie. Jest takie miejsce np droga w dół przepaść z jednej strony, a z drugiej też dół a przy nim naturalne wzniesienia. Trudno opisać, trzeba samemu zobaczyć. Od wieków ludzie tworzą wykopaliska, coś wydobywają, chcą coś zmieniać i tak powstają blizny ziemi.

    1. Kopalń w Polsce w sumie jest dużo. Może o nich zbyt dużo nie mówi się i nie pisze…. a szkoda. Warto poświęcić trochę czasu, aby je obejrzeć.

  2. …ziemia , otwiera się nam , owocami karmiąc i kto owoce szanuje, porządek po sobie zostawi a ziemia się zamknie i zachwyci jeszcze bardziej ale pazerni złodzieje, kradną w pośpiechu i uciekają a wtedy kratery zabliźniają się długo. Tak samo ziemia, tak samo ludzie, tak samo zwierzęta. Wszystko , jedno jest…wszystko nasze…

    1. Można powiedzieć owoce Ziemi, ale chyba tylko na to co można zerwać, dostać bez kopania się w Ziemii. To moja narracja w t temacie i tylko moja….

  3. Stanisława oczywiście znam. Trzy razy usiłowałam tam sie dostać, ale szlak prowadzi dookoła i patrzyłam tylko z dołu na “obrębek” że tak powiem. Potem wreszcie poszłąm “na skuśkę” bez szlaku i wtedy trafiłam. Od strony Wysokiego Kamienia. A od tej strony trzeba sie przedrzeć przez te wszystkie ruiny budynków i kolejne tablice z zakazem wstepu. Przygnębiające wrażenie na mnie zrobiła. Zero zachwytu. Az wreszcie weszłam od drugiej strony, od Gór Izerskich – no i tu jest inaczej całkiem. Zrozumiałam dlaczego zachwyca. 🙂

  4. Moje geologiczne klimaty :D!!! W Mielniku nie byłam, kedyś te braki nadrobię :D!!!
    Kopalnie kwarcu ,,Stanisław” odwiedziłam podczas wędrówki po Górach Izerskich :D!!!
    Pozdrawiam serdecznie :D!!!

  5. Podlasia nie znam zupełnie. Mam nadzieję wybrać się tam niebawem. Może i o Mielnik zahaczę? W Szklarskiej kilka razy byłam, jednak w kopalni kwarcu nie.
    Serdecznie pozdrawiam:)

  6. Piękne zdjęcia, początkowo nie sądziłam, że z Polski. Byłam 3 lata temu w Szklarskiej, ale nie miałam pojęcia o kopalni. Szkoda… Może chociaż Mielnik odwiedzę 🙂

  7. Byłam kiedyś w Mielniku i podziwiałam tę kopalnię kredy.
    Robi niesmowite wrażenie.
    A o samym Mielniku piszę o swojej nowej książce. To miasto a właściwie miejscowość historyczna.
    Pozdrawiam.

    1. Przyglądając się takiemu wyrobisku w Ziemii czujemy się ziarnkami piasku. Ilu to ludzi było potrzebnych i czasu musiało upłynąć, aby ono powstało taka wielka “blizna w Ziemi”.

  8. Fajnie Krysiu do Ciebie zaglądać bo można dużo dowiedzieć się o naszym kraju 🙂
    Bardzo bym chciała zobaczyć kilka miejsc i nawet już mam jedna listę uszykowana o zamkach w południowej Polsce , tylko kiedy to nastąpi to ja nie wiem 🙂

    1. Witam. Warto mieć taką listę z miejscami, które chciałoby się odwiedzić. Najważniejsze są jednak te miejsca, które odkrywa się przypadkowo. 😉

  9. Bardzo głęboka dziura z kopalni kredy..A jakby tam zalali wodą i zrobili zalew dla miasta ?Nie wiem czy to by było możliwe..ale taki wielki wykop ,fajnie wpasował by się w kąpielisko …bardzo ładne okazy znalazłaś Krysiu ☺Pozdrawiam.

    1. Może trzeba pomysł posunąć władzom Szklarskiej Porębie, ale póki co jest to teren prywatny, bo kopalnia jest prywatna. 😏

    1. Mój następny cel do zwiedzania to kopalnia uranu w Kowarach. Musiała być szalenie ciekawa wycieczka. Serdeczne pozdrowienia znad sztalug malarskich przesyła Krysia

    1. Dzięki. Dzieląc się z innymi moimi wrażeniami, zdjęciami przeze mnie zrobionymi i obrazami namalowanymi przeze mnie to tak jakbym pokazywała świat swoimi oczami. Serdeczne pozdrowienia

  10. A ja byłam w Mielniku w zeszłym roku, oglądałam tę kopalnię kredy. Te zjazdy na dół, jak w kopalniach odkrywkowych złota. Tylko wszystko takie białe. Zadziwiający widok. A Gór Izerskich prawie nie znam, tylko dawno temu byłam w Świeradowie i to zimą. Ciekawe miejsce, ta kopalnia kwarcu. Pozdrawiam serdecznie!

    1. Mało kto zna kopalnie kredy w Mielniku, a jest naprawdę ogromną, łatwo dostępna i robi piorunujące wrażenie. Góry Izerskie to fantastyczne miejsce na piesze wędrówki. Może dobrze, że są malo znane bo póki tam jest bardzo mało turystów, można nawet napisać na trasach jest pusto. Pozdrawiam

    1. W Mielniku kopalnia zaskakuje po pierwsze jest w środku miasta i taka ogromną. Ruiny też są piękne. Warto ram się wybrać. Serdeczne pozdrowienia

  11. Nigdy nie widzialam kopalni odkrywkowej Krysiu. Nazwalas je bardzo trafnie – blizny Ziemi. Ludzie wykorzystaja bogactwo naszej Mateczki i pozostawiaja otwarte rany. Troszke smutno …

    1. Witam Alenko. Wydobywanie z Ziemi tzw bogactw mineralnych trwało i ciągle trwa. Ziemia jest pozbawiona części swojej skorupy, niełatwo będzie jej uzupełnić te ubytki. Może to trwać wiele tysięcy lat, a może miliony lat. Samotne.

    1. Warto, naprawdę warto. Ta przestrzeń, która została naruszona przez człowieka to musiało trwac latami, wiekami….. Jak sobie o tym pomyślałam to naprawdę wpada się w melancholii.

Dodaj komentarz