Metasekwoja chińska-ponad 100 mln lat w kapsule czasu w moim ogrodzie.

“Chcesz być szczęśliwy jeden dzień, to się upij, rok – ożeń się , a całe życie – mniej ogród”

chińskie przysłowie

Metasekwoja w moinm ogrodzie – jesienią i latem .

Ogród stanowi bardzo osobistą cząstkę naszego życia . Nie zawsze chcemy się nią dzielić , wolimy ten wycinek świata zachować tylko dla siebie. Powinien być tak utworzony, aby najmniejszy kawałek przestrzeni stał się oazą spokoju i radości. W pięknym ogrodzie jest na co popatrzeć , co wąchać i czego słuchać . To wspaniała lekcja przyrody, niezwykle nam potrzebna.

Kasztan jadalny w moim ogrodzie.

tak wyglądał kiedy kwitł…….

WIDOK DZIAŁKI

Wkońcu to salon na świeżym powietrzu.Na małej przestrzeni istotny jest każdy skrawek terenu i przemyślane działanie.

Umiem usiąść i cieszyć się tym co jest.

Czy osiągnęłam ogrodową harmonię. Nie wiem.

44 myśli na temat “Metasekwoja chińska-ponad 100 mln lat w kapsule czasu w moim ogrodzie.

  1. Mądre chinskie przysłowie. Nie wyobrażam sobie nie mieć ogrodu. Uwielbiam naturalne ogrody, Twój bardzo mi się podoba. Zaskoczona jestem, że rośnie u Ciebie kasztanowc jadalny, chyba to będzie ogromne drzewo.
    Pozdrawiam serdecznie

    1. Cieszę się, że ogród spodobał Ci się. Lubię eksperymentować, kiedyś posadziłam krzak pistację, ale się nie przyjęło. Spróbowałam, posadziłam kasztan jadalny i rośnie, już z 7 lat. W tamtym roku miał owoce, niezbyt dużo……ale zawsze. Pozdrawiam

  2. To prawda!!!
    Żeby być szczęsliwym całe zycie trzeba mieć ogród.
    Mam taki od prawie 30 lat.
    Nie taki piękny jak Twój, ale dla mnie najpiękniejszy na świecie.
    Serdecznie pozdrawiam.

    1. Mój ogród – jak każdy inny, wygląda pięknie na zdjęciach i dla mnie. Jaki jest w rzeczywistości……. chyba jak każdy inny, ale sama go “stworzyłam”. Nikt tam mnie nie poucza, nie karci. Mam tam całkowita akceptację, całkowity spokój. Pozdrawiam

  3. Przepięknie u Ciebie. Zdjęcia kwitnącego i owocującego kasztanowca napełniły mnie nadzieją, że i mój może w końcu zakwitnie. Ma już chyba z 10 lat i nic. W tym roku za to po raz pierwszy na tulipanowcu amerykańskim pojawiły się kwiaty. Myślałam, że się ich nie doczekam. Przeprowadziłam zatem ostatniej jesieni poważną rozmowę z drzewem…i poskutkowało. Chyba będę musiała rozmówić się z kasztanowcem.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    1. No tak rozmowa z kasztanowcem na pewno się przyda. Mój zakwitla i miał owoce w tamtym roku. Byłam bardzo zaskoczona, bo nie widzialam jeszcze tego drzewa kwitnące go. Wyglądał bardzo nietypowo, egzotycznie, ale może się zdarzyć. Pozdrawiam

  4. Chyba tak powinno być,, że ogród i mieszkanie to bardzo intymna sprawa, maja być dla nas, a nie dla świata.
    Nie mam swojego, dlatego chętnie korzystam z zaproszeń i bywam w parkach:-)

    1. Mój ogród-działka jest na codzień widoczny dla innych, więc wszyscy przechodząc obok niego mogą go oglądać. Umieściłam zdjęcia swojego ogrodu-dzialki, chcąc się podzielić widokiem roślin tam rosnących z innymi. Rośliny, które pomimo swojej niecodziennosci udało mi się samej posadzić, które rozwinęły się i nawet miały owoce. Pozdrawiam

    1. Dziękuję. Robiąc zdjęcia starałam się uchwycić atmosrefe miejsca, jego naturalność z jednej strony a trochę odmienność z drugiej. Serdecznie pozdrawiam.

    1. No tak to jest wygoda. W ogrodzie- dzialce to trudno czasami usiąść, ale przecież praca w ogrodzie to też relaks. Serdeczne pozdrowienia.

  5. Nie mam ogrodu- z reguły wystarczało mi zawsze “ogrodnictwo balkonowe”. I, choć to może się komuś wydawać dziwne – nie czuję się nieszczęśliwa nie posiadając ogrodu.
    A zdaniem niektórych to mam więcej szczęścia niż rozumu;)))).
    I niech tak trwa;)

    1. Pewnie masz rację. Mając ogród, działkę trzeba ciągle myśleć, pamiętać o ntym co tam jeszcze trzeba zrobić. No cóż póki swojego ogrodu nie oddam, więc muszę poświęcać mu czas, siły…. Pozdrawiam

    1. Dziękuję. Tak się złożyło, że właściwie obowiązki dopilnowania tego ogrodu spoczely na moich barkach. Nie wszystko mi się udaje tak jak bym chciała. Dlatego się cieszę z każdego małego sukcesu np kwitnącego kasztan jadalnego. Serdeczne pozdrowienia.

    1. Witam. Ja uważam, że człowiek ma tyle lat na ile się czuje. Natomiast chęć potrzeby szczęścia posiada się zawsze, a praca w ogrodzie jest zawsze. Serdeczne pozdrowienia.

  6. jeśli dobrze się czujesz w ogrodzie, to harmonię osiągnęłaś. i nieistotne, co mówią inni.
    a kasztan, to nieduże drzewo i szybko nie rośnie

    1. Zgadzam się z Tobą całkowicie. Pisząc ten post właściwie myślałam , że przyciągnę do niego osoby lubiące zieleń, przyrodę nieważne moją czy publiczną. Z tego wynynika, że nie można nic można być niczego pewnym. Pozdrawiam

  7. Pięknie u Ciebie <3 mi się marzy własny ogród. Może kiedyś, w sumie trochę z mężem myślimy o domku, bo na razie to mamy tylko mieszkanie w bloku na najwyższym piętrze. Przynajmniej widoki z balkonu są 🙂

    1. Jest to tak naprawdę mały ogrodeczek, ale trochę nietypowe miałam podejście do niego. Nie mając czasu na systematyczne podlewanie i ciągłą pracę w ogródku, starałam się znaleźć rośliny mogace samodzielne przetrwać. Pozdrawiam

  8. Krysiu twój ogród to prawdziwa ostoja. Nidgy nie próbowałam jadalnych kasztanów cholewcia. Kiedyś trzeba będzie spróbować. Masz wspaniałe podejście do życia. Nic tylko pogratulować. To wielka sztuka gdy człowiek potrafi cieszyć się z tego co ma. Ściskam mocno

    1. Dziękuję w imieniu ogrodu. Umieć, się cieszyć z tego co się ma to sztuka, ale ja osobiście uważam że tak tak trzeba i jest to jedynie sensowne rozwiązanie w na codzień. Serdeczne pozdrowienia.

  9. Aż miło się na sercu zrobiło czytając tak piękne słowa 🙂 dziękuję
    Nie wyobrażam sobie, nie mieć ogrodu i w nim nie przebywać 🙂 jesteśmy tymi szczęściarzami i mieszkamy obok lasu w którym jest jeziorko i tam uwielbiam przebywać z książką, odpoczywać i ładować baterie 😉
    Kasztany mieliśmy okazję jeść we Włoszech i musze przyznać ze to ciekawy smak, a teraz na maderze piliśmy likier z kasztanów i też nam smakował i jedna buteleczka przyjechała z nami 🙂

  10. Ogród wspaniały, taki malarski:) Matasekwoja, to piękne drzewo i szybko rośnie, a kasztana jadalnego nie widziałam jeszcze kwitnacego. Bardzo ciekawy widok, a te kasztanki, rewelacja! To miałaś satysfakcję 🙂 Ja też nie chciałabym zyć bez ogrodu. Ale sił coraz mniej. Pozdrawiam i życzę sił i zapału na długie lata!

    1. Czas i chęci są czynnikiem w pracy w ogrodzie. No cóż ma się tyle ile się ma-aforyzm…… ale to prawda. Dziękuję za pochwały w imieniu ogrodu. Pozdrawiam

  11. Jestem chaotyczna i moja działka też jest taka. Nie nazywam jej ogrodem bo ogród jest przemyślany, wypieszczony, zadbany – jak u Ciebie Krystyno. Ale mój bardzo mnie cieszy, i gdy w nim pracuję i gdy leniuchuję.
    Pozdrawiam w kolorze żółtym

    1. Mogą być ogrody w stylu angielski też “niepoukladane”. Może na zdjęciu tak wygląda, na wypieszczony. Niestety nie mam za dużo czasu na niego. Ciągły problem to czas. A twój nieważne jak go nazwać ogród czy działka jest kolorowy, pełen zieleni i dobrze się w nim czujesz. To najważniejsze. Pozdrawiam

  12. Zerknęłam na inne komentarze. Niemal wszędzie :”pozdrawiam”… Zastanawiam się czasem, stojąc w kolejce, co myśli pani kasjerka , tysięczny raz mówiąc formułkę zleconą przez kogoś kogo nigdy nie poznamy. Nie wiem . Czuję, że ja dla niej nie istnieję.

    1. W sumie dziękuję Ci za zwrócenie uwagi, przyzwyczaiłam się do tego pozdrowienia – zgadzam się jednak, że zastosowałam zbyt duży schemat. Dzięki za zwrócenie mi uwagi.

Dodaj komentarz