Wspomnienie lata – szczęśliwe chwile zastygłe w obrazie.

wejscie na plażę

Kraina szczęśliwości –

czy musi nazywać się Arkadia, Eden, Eldorado.

“Kraina szczęśliwości to miejsce, w którym spełniają się wszystkie marzenia ludzi. Jest to miejsce, bez kłopotów i trosk naszej szarej codzienności. Żyjąc w tej krainie cieszymy się każda chwilą życia.”

cytat Wikipedia

Góra Szwedów





Złota myśl

CZASEM W NAJBARDZIEJ ODLEGŁYCH GLEBINACH KRYJE SIĘ PERLA PRAWDZIWA LUB SZCZĘŚLIWA KRAINA.





Przysłowia polskie

Każdy jest swego szczęścia kowale.

Kiedy szczęście pode drzwiami, otwieraj je obiema rękami.

Komu szczęście sprzyja, bieda go omija.

Lepsze szczęście niż pieniądze.

Szczęście jak powietrze :nie chwycisz, a jest wszystkim i we wszystkim.

Znać swoje szczęście – wielkie szczęście.

Przysłowie perskie

szczęście zbliża się powoli jak żółw, ucieka jak sarna.

38 myśli na temat “Wspomnienie lata – szczęśliwe chwile zastygłe w obrazie.

  1. Piękne obrazy, przywołały miłe nadmorskie chwile:-)
    Szczęścia szukamy gdzieś tam, daleko, a ono w nas, w każdej chwili dnia…

    1. Morze, morze wcale nie takie proste prawdziwie oddać toń morza i nieba nad nim. A mimo to dużo próbuje i oczywiście ja też musialam. Pozdrawiam

    1. Witam. Jakbyś czytała w moich myślach. Jednym słowem trafiłaś w sedno tego wpisu. Czasami niewiele wystarczy, aby kraina spokoju i radości zaistniałą. Dziękuję za pochwałę. Pozdrawiam

    1. Witam. Wszystko zależy od tamatu, dnia, mojego nastroju i wielkości obrazu. Naprawdę trudno uogólnić. Czasami do jednego obrazu wracam codziennie, do innych z dużymi przerwami. Pozdrawiam

  2. z farbkami mi nie po drodze. Ołówek bardzo lubię, jednak tylko do pisania. nie podejmuję się podobnych wyzwań, z szacunku dla zmysłu estetyki – nie tylko własnej. niech robią to ci, którym udaje się namalować coś rozpoznawalnego – Tobie się udaje. obrazy potrafią pobudzić zmysły – w tym widzę ich wartość. oby się udawało jak najczęściej.

    1. Tak to prawda, nie zawsze to co się chce przelać na płótno jest ciekawe, pobudzające do refleksji. Najpierw trzeba mieć pomysł, potem dużo cierpliwości do stworzenia przekazu na płótnie, później poprawiać itd itd. Serdeczne pozdrowiam.

  3. Krystyno, poznaję Twoją wrażliwość i spojrzenie na świat… I sztukę Twoją poznaję… Czuję się tu dobrze… Pozdrawiam Pola 🙂

    1. Witam. Mam nadzieję, że oglądając je choć trochę odgrywają nasze codzienne myśli od rzeczywistości. Wszystkim nam brakuje odmiany, refleksji i ciut więcej czasu. Pozdrawiam

  4. Witaj Krysiu.☺ Przepiękne obrazy,moje klimaty. Kocham morze,ono mnie uspakaja. Mogę całymi dniami chodzić i wzdłuż brzegu…i co dziwne wtedy miewam pustkę w głowie ☺Ponoć jak o niczym nie myślimy ,to mózg się resetuje ☺I wracam szczęśliwa ,odprężona..Ja ogólnie należę do osób radosnych i cieszę się z każdego dnia ,nawet jak deszcz pada☺☺
    Mam pytanie… Dlaczego obraz ma nazwę “Góra Szwedów ”
    Pozdrawiam cieplutko z chłodnej Szwecji…wyjątkowo w tym roku…

    1. Tak morze uspokaja, nastraja, relaksuje możnaby wymieniać i dodawać przymiotniki….. Po prostu jest potrzebne każdemu z nas. Na półwyspie helskim (niedaleko miasta Hel-pomiędzy Helem a Juratą) jest niewielkie wzniesienie na nim była, obecnie jest w rozsypce stara latarnia morska). Jak niesie miejscowa legenda jest to Góra Szwedów bo przed laty rozbił się w tym miejscu okręt szwedzki. Może są jeszcze inne historie dotyczące tej nazwy. Ja znam taką. Pozdrawiam

    1. Cieszę się, że obrazy się podobają. Jak malowalam je to myślałam tylko o morzu, spokoju, radości zwiazanej z tymi miejscami. Widzę, że udało mi się w tych obrazach zawrzeć te uczucia. Pozdrawiam

  5. Witaj Krystyno ! Dziękuję za miły komentarz na moim blogu !
    Obejrzałam kilka Twoich obrazów i jestem pod ogromnym wrażeniem Twojego talentu !
    Dodaję link Twojej strony do moich ulubionych stron ! Mam nadzieję że moi obserwatorzy też docenią Twoje dzieła !
    Pozdrawiam serdecznie

    1. Witam. Dziękuję za miłe słowa i za miłe gesty. Jest to bardzo sympatyczne i na pewno bardzo mobilizujące dla mnie. Pozdrawiam

  6. Witaj Krystyno, dziękuję bardzo za złożone kondolencje na moim blogu.
    Widzę, że masz lekką rękę i obrazy Twoje są jedyne w swoim rodzaju. Kocham malarstwo i na pewno będę Twoim częstym gościem:) Masz “ciepły” blog, takie najbardziej lubię.
    Pozdrawiam serdecznie. Ania

    1. Cieszę się, że wszystko się podoba (no może wszystko). W życiu jest potrzeba dużo radości i ciepła na codzień. Zapraszam

Dodaj komentarz