Widok gór z moich snów .

NA PĘKSÓW BRZYZKU

“Tam, hen pod Tatrami,
Gdzie mogił ślad wieczny,
Sabała z uśmiechem
Powiada do ceprów:
Każdy szlak, w kamieniach zawarty,
Dociera muzyką i baśnią
Dla syćkich pokoleń Polaków.

Tam serce zostawić,
Gdzie śpią duchy tułacze,
Gęśle śmigają rytmicznie,
Wiatr halny – przyjaciel.”

cyt. autor Michał M.

8 myśli na temat “Widok gór z moich snów .

    1. Lato w lipcu w Tatrach to tak często wygląda tzn deszczowo, mgliście i zimno. Tatry wtedy wyglądają nierealnie , surrealistycznie czyli jest to dobry temat do malowania czyli przenoszenie rzeczywistości na półtno malarskie.
      Łączę serdeczne pozdrowienia.

    1. Tak są to góry w deszczu (w lipcowy dzień), a dni tych było tak dużo, kiedy góry odgrodzily się ode mnie. Pozdrawiam

Dodaj komentarz